Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » dopłaty do m2 mieszkań Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pon 21:57, 16 Paź 2006
Baltazar
Gość

 


Joanna napisał:
Swietnie! A wiec jeszcze raz przesylam kontakt : [link widoczny dla zalogowanych] ( prosze zwrocic uwage, iz pomiedzy Joannka a 1999 jest _podkreslenie /underscore, ktorego nie widac poniewaz forum wyswietla podkreslenie calego adresu). Zachecam wszystkich do spotkania w najblizsza sobote 21 Pazdziernika o godzinie 16. Pozdrowienia.


W sobotę, ale o 15 to by było ok.
Proponuję może na kl. J na parterze, tam jest sporo miejsca.
PostWysłany: Pon 22:48, 16 Paź 2006
Joanna
Gość

 


Prosze Panstwa, szczerze mowiac formula spotkania na klatce nie za bardzo do mnie przemawia. To jest sprawa powazna i osoby, ktore sa zainteresowane zostana powiadomione poprzez e-mail lub telefon o stosownym miejscu umozliwiajacym swobodna rozmowe (oczywiscie bedzie to w okolicy naszego bloku). Jak dotad godzina 16 zostala zaakceptowana ale jesli wiecej osob preferuje 15 to prosze o wiadomosc poprzez, e-mail jak powyzej. Pozdrowienia.
Apel
PostWysłany: Wto 0:07, 17 Paź 2006
Rydzyk
Gość

 


Zauważyłem iż w ciekawym kierunku idzie wątek dotyczący ostatecznego rozliczenia - a właściwie fakt, iż ci co niedopłacili jednoczą się w walce z Pax- to jakaś kolejna próba walki.. tylko teraz to, chcą to robić naszym kosztem.. czyli tych co już wpłacili i uratowali ich pieniądze...

Szkoda, że w większości przypadków z 550 włascicieli mieszkań najwięcej krzyczą ci co nam szkodzą - a ci co coś zrozumieli to jakby ucichli w domaganiu się swego i tylko czasami są głosy rozsądku.

Opamiętajcie się... niewierni!!!!
PostWysłany: Wto 8:42, 17 Paź 2006
Gość

 


Ten kto nie zapłacił mieszka tylko dlatego, że Krasnoludki zebrały pieniądze i zapłaciły za niego. Pieniądze zbierały w lesie Kabadzkim, gdzie podobno rosną na drzewach.

A może dom się sam zbudował? Przecież cuda się zdażają..........

Pax śpi na kasie i tak źesmy go przycisnęli, że z szafy zamiast trupa wypadła waliza z kasą i wio.........

Krasnoludek
Re: Apel
PostWysłany: Wto 9:54, 17 Paź 2006
Gość

 


Rydzyk napisał:
Zauważyłem iż w ciekawym kierunku idzie wątek dotyczący ostatecznego rozliczenia - a właściwie fakt, iż ci co niedopłacili jednoczą się w walce z Pax- to jakaś kolejna próba walki.. tylko teraz to, chcą to robić naszym kosztem.. czyli tych co już wpłacili i uratowali ich pieniądze...

Szkoda, że w większości przypadków z 550 włascicieli mieszkań najwięcej krzyczą ci co nam szkodzą - a ci co coś zrozumieli to jakby ucichli w domaganiu się swego i tylko czasami są głosy rozsądku.

Opamiętajcie się... niewierni!!!!





A czy nie zastanawia Pana fakt kto tak naprawdę Pana okradł?

Tak naprawdę to nie my, którzy nie wpłacili Panu szkodzą, ale poprzedni zarzad i obecny, bo nie wyegzekwowali pieniedzy za ostateczne rozliczenie od osiedli, które sobie za nasze pieniądze budowały swoje
oraz od firm wykonawczych, którym za "friko" sprzedawano mieszkania i lokale użytkowe.
a co do tych, co Pana zdaniem coś zrozumieli, to myślę, ze ucichli, bo wreszcie naprawdę zrozumieli, kto ich oszukał i jak to wszystko wygląda.
kradzież
PostWysłany: Wto 10:19, 17 Paź 2006
Gość

 


widzę ciekawe stwierdzenie:
Cytat:
A czy nie zastanawia Pana fakt kto tak naprawdę Pana okradł?


Moim zdaniem zostałem okradziony przez były zarząd i w świetle prawa przez Insbud - który mimo ze zrobił tyle fuszerek i tak domagał sie upadłości Pax....
nie naskakujmy na siebie bo tylko dlatego, że jest tyle podziałów na osiedlu to sami tracimy... i mimo że zapłaciłem to z przyjemnością się bym dowiedział, że ktoś (może krasnoludki) odda mi to co było nakradzione...

wpłacając do kwoty z ostatecznego rozliczenia PAX ratowałem swoje 90% co już wpłaciłem kilka lat temu -

dlatego zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Re: kradzież
PostWysłany: Wto 11:32, 17 Paź 2006
Gość

 


PAXio napisał:
widzę ciekawe stwierdzenie:
Cytat:
A czy nie zastanawia Pana fakt kto tak naprawdę Pana okradł?


Moim zdaniem zostałem okradziony przez były zarząd i w świetle prawa przez Insbud - który mimo ze zrobił tyle fuszerek i tak domagał sie upadłości Pax....
nie naskakujmy na siebie bo tylko dlatego, że jest tyle podziałów na osiedlu to sami tracimy... i mimo że zapłaciłem to z przyjemnością się bym dowiedział, że ktoś (może krasnoludki) odda mi to co było nakradzione...

wpłacając do kwoty z ostatecznego rozliczenia PAX ratowałem swoje 90% co już wpłaciłem kilka lat temu -

dlatego zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...



Krsnoludki nie oddadzą, ale ci którzy wygrają sprawę w sądzie utorują Wam drogę do tego, abyście mogli wystąpić również do sądu a potem do spółdzielni o zwrot wpłaconych pieniedzy. Jesteśmy więc Waszymi sojusznikami a nie wrogami.
Poza tym nie było żadnej gentelmeńskiej umowy pomiędzy mieszkancami, że wszyscy wpłacą na dokonczenie osiedla, wiedząc nawet, że płaci się bezpodstawnie.
Czy państwo wpłacaliście ze świadomością, że płacicie za ukradzione wam pieniądze na budowę innych osiedli, czy płaciliście uwierzywszy w to co jest w audycie, lub po prostu wierząc sp- ni?
Jeżeli z pełną świadomoscią dla świetego spokoju, to jest to przyzwolenie na dalsze bezkarne działania tej spóldzielni.
Jedynym zrozumiałym argumentem jest ten, ze dla dokończenia osiedla, ale nie wszyscy tak myśleli, a każdy ma prawo do swoich decyzji i ponosi za nie odpowiezialność.
PostWysłany: Wto 11:52, 17 Paź 2006
GOSC
Gość

 


Czekam na rezultaty

Trzeci raz ostatecznego rozliczenia nie będę przechodził.... a jeszcze troszkę na osiedlu jest brak (patrz chociazby wind) - a pieniedzy teraz brakuje.

i to nie krasnoludki zbudowały nasze pieniadze tylko tych co je wpłacili... a więc i moje... - wystarczy tylko poukładac sobie niektóre logiczne fakty.
PostWysłany: Wto 12:21, 17 Paź 2006
Gość

 


GOSC napisał:
Czekam na rezultaty

Trzeci raz ostatecznego rozliczenia nie będę przechodził.... a jeszcze troszkę na osiedlu jest brak (patrz chociazby wind) - a pieniedzy teraz brakuje.

i to nie krasnoludki zbudowały nasze pieniadze tylko tych co je wpłacili... a więc i moje... - wystarczy tylko poukładac sobie niektóre logiczne fakty.


Byłyby pieniądze na windy gdyby spólzielnia ich nie zmarnowała na źle zrobione wylewki w garażu - około 180 tyś. Na to nikt nie zwróci uwagi, a nas się ciągle wskazuje palcem i wyzywa od cwaników.
Swoją drogą to dziwne, bo jak rozmawiam osobiście z ludźmi którzy wpłacili, to nie mają jakoś do mnie pretensji, a na forum aż gorąco od narzutów.
Ze sp- nią nie chce się Pan "barować" a nas ciągle obrzuca błotem.
Dosyć tego! idź Pan do spólzielni niech ściaga pieniądze od tych co je nam wytransferowali na inne osiedla.
PostWysłany: Wto 13:19, 17 Paź 2006
gosc
Gość

 


a gdzie ja obrzudziłem kogoś błotem????
ktoś się jednak poczuwa...
a 180 tysiecy wobec 5,5 mln to troszkę drobna różnica.... i chyba raczej nie drobna...
PostWysłany: Wto 13:34, 17 Paź 2006
Gość

 


gosc napisał:
a gdzie ja obrzudziłem kogoś błotem????
ktoś się jednak poczuwa...
a 180 tysiecy wobec 5,5 mln to troszkę drobna różnica.... i chyba raczej nie drobna...


Za tą drobną kwotę byłyby dwie windy.
PostWysłany: Wto 13:48, 17 Paź 2006
Gość

 


i co z tym spotkaniem na patio jutro o 20.00 ?

Panie Tomku, w którym miejscu?
PostWysłany: Wto 14:06, 17 Paź 2006
gosc
Gość

 


No własnie Panie Tomku - kiedy zebranie ???


a czy to ten z RN?
PostWysłany: Wto 18:38, 17 Paź 2006
Gość

 


gosc napisał:
No własnie Panie Tomku - kiedy zebranie ???


a czy to ten z RN?


w żadnym wypadku nie ten.
On już dał dzisiaj na forum mailowym RO taki pokaz arogancji i chamstwa w stosunku do nas, że według mnie kompletnie się skompromitował.
Znów poczuł sie pewnie bo ma przedłużoną kadencję w RN
PostWysłany: Sob 0:08, 21 Paź 2006
kgorska
Gość

 


Każdemu, kto uważa, że wyraz "ostateczny" znaczy naprawdę ostateczny, a ostateczne rozliczenie nie może być wielokrotnie zmieniane jako znów ostateczne polecam orzecznictwo Sądu Najwyższego, które tu cytuję „Po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy spółdzielnia nie może żądać od swego członka dopłaty do wkładu na tej podstawie, że rozliczenie było nieprawidłowe i nie pokrywało pełnych kosztów budowy”. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 listopada 2004 r. sygn. akt. III CZP 585/2003 - Rzeczpospolita 2004/269). Także uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 grudnia 2001 r. (sygn. III CZP 73/2001) publ. m.in. w OSP z 2002r. Nr 9 poz. 120, tezowana „Spółdzielnia mieszkaniowa może na podstawie art. 226 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (Tekst jednolity: Dz. U. 1995 r. Nr 54 poz. 288 ze zm.) żądać uzupełnienia wkładu budowlanego po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy w razie nieważności swego oświadczenia w przedmiocie ostatecznego rozliczenia kosztów budowy”, a w uzasadnieniu uchwały wyjaśniono m.in., że „Ostatecznego rozliczenia kosztów budowy dokonuje spółdzielnia mieszkaniowa, kierując się zasadami określonymi w statucie lub w podjętych na jego podstawie uchwałach jej organów (zwanych regulaminem rozliczenia). Z art. 226 § 3 pr. spółdz. wynika, że konsekwencją ostatecznego rozliczenia kosztów budowy jest - w zależności od wyniku tego rozliczenia - obowiązek albo prawo członka (któremu w chwili dokonania tego rozliczenia przysługuje własnościowe prawo do lokalu) zapłacenia spółdzielni różnicy pomiędzy wysokością ostatecznie ustalonych kosztów budowy a wysokością wstępnie ustalonego wkładu budowlanego, który członek w całości lub w części już wniósł do spółdzielni, albo otrzymania od spółdzielni różnicy pomiędzy tak ustalonym i wniesionym wkładem budowlanym a wysokością ostatecznie ustalonych kosztów budowy.” (W niniejszej sprawie oświadczenie powodowej Spółdzielni z 23.07.2003r. przywołuje odpowiednią uchwałę Spółdzielni) i dalej „Fakt, że rozliczenie kosztów budowy jest ostateczne, nie może pozostawać bez żadnych konsekwencji dla możliwości powracania do kwestii tego rozliczenia i ponownego jego dokonania lub dokonywania w przyszłości. Nadanie przez ustawę rozliczeniu kwalifikacji „ostatecznego” prowadzi do wniosku, że jest to rozliczenie definitywne, po którym nie ma i nie może być żadnego innego rozliczenia. Zasadą powinno więc być, że po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy spółdzielnia nie może dokonać ponownego, skutecznego wobec członka, ostatecznego ich rozliczenia jak i członek spółdzielni nie może domagać się takiego rozliczenia.” „Ostateczne rozliczenie kosztów budowy, tak jak każda czynność prawna, może być nieskuteczne, jeżeli jest nieważne. Mają do niego zastosowanie wszystkie przepisy i zasady dotyczące nieważności czynności prawnych, w szczególności spowodowanej wadami oświadczenia woli. Na przykład będzie ono nieważne, jeżeli spółdzielnia złoży oświadczenie woli dotyczące określenia - w wyniku rozliczenia kosztów budowy - wysokości wkładu budowlanego obciążającego członka pod wpływem błędu ( art. 84-86 kc) i skutecznie uchyli się od skutków prawnych tego oświadczenia ( art. 88 kc). Analogiczne uprawnienie przysługuje także członkowi spółdzielni.
Jeżeli wadliwie dokonane ostateczne rozliczenie kosztów budowy nie jest nieważne, spółdzielnia nie ma podstawy domagania się od członka wniesienia tytułem wkładu budowlanego różnicy między wysokością kosztów budowy wynikających z prawidłowo dokonanego rozliczenia a wysokością tych kosztów wynikających z ostatecznego rozliczenia.”
I uprzejma prośba do tych, co formułują zarzuty, że nie mamy sumienia, a bedziemy mieszkać z krzywdy tych co zapłacili - to nie tak. Po prostu domagam się, aby spółdzielnia postępowała zgodnie z prawem, traktowała mnie jak podmiot, a nie maszynkę do finansowania nieprzemyślanych wydatków. Bo kto mi powie, że racjjonalnym jest wielokrotne wybijanie ścian i zmienianie położenia drzwi wejściowych na klatki schodowe czy do komór śmieciowych (na razie klatki C i D), układanie "trawy z metra" po to, aby w następnym roku ą zrywać dla zrobienia kolejnego przejścia, posadzenia kwiatków czy urządzenia w patio (kiedyś by się to nazwało podwórkiem studnią" quasi placu zabaw (zresztą, gdy przystępowałam do tej inwestycji zapewniano mnie, że czegoś takiego nie będzie). Dlaczego mam finansować, pod hasłem "ostatecznego" rozliczenia po prostu niegospodarności tej spółdzielni widocznej nawet na tym siedlu-bloku. Tym bardziej, że dostałam pismo ze spółzielni, że jak nie zapłacę w jakimś terminie to to drugie "ostateczne" rozliczenie nie będzie ostateczne. Pytanie do spółdzielni - czy takie ruzmienie ostateczności spowoduje że Sąd Ostateczny też nastąpi po wielekroć
Pozdrawiam wszytskich, a kto chce - proszę wykorzystać argumenty SN
dopłaty do m2 mieszkań
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 5 z 6  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin