Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » Nasz dom jak bank (monitoring, pastylki) Idź do strony 1, 2, 3 ... 13, 14, 15  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Nasz dom jak bank (monitoring, pastylki)
PostWysłany: Pią 10:27, 17 Mar 2006
Gość
Gość

 


Czy słyszeliście o pomyśle założenia czytników kart magnetycznych zamiast kluczy do bramek na naszym podwórku?? Wierzyć mie sie nie chce ,że nas stac na takie pomysły!!! Karta ,która umozliwi nam wejście na podwórko! Zainstalowane na tych paskudnych przerdzeiwałych bramkach! Już widzę te dzieciaki, które same chodzą do szkoły jak w kieszeni noszą karty -klucze. To jakiś science fiktion!! A gdzie ja je będe dorabiać? Może nikt w spóldzielni nie słyszał o stosowanym w Europie - zamku centralnym. Jeden klucz otwiera wszystki zamki. Ale tym samym kluczem nie otworzy sie innej klatki tylko swoją i odpowiednio drzwi do garażu. Nie będzie bezpieczniej jak bedziemy mieli karty magnetyczne do futek na podwórko!! Bedzie bezpieczniej jak nikt kto przynosi pizzę do domu nie będzie mógł dostac się do garażu....itd.
Jestem porażona pomysłami na nasz koszt - może za te pieniądze lepiej zrobic porządek na podwórku!!
PostWysłany: Pią 10:31, 17 Mar 2006
Gość

 


takie karty to by nawet fajne był, ale pod warunkiem działających domofonów i to nie tylko przy klatkach, ale i przy wejściu na osiedle.
PostWysłany: Pią 11:33, 17 Mar 2006
Gość

 


Kiedy wchodziłam do spóldzielni 1988 r. nikt mi nie mówił a także nie mam tego w umowie, ze osiedle na którym bedę mieszkał bedzie osiedlem strzeżonym. Jak można wbrew czyjejś woli narzucać komuś rozwiązania, których on nie chce. To istne wymuszenie.
PostWysłany: Pon 13:19, 27 Mar 2006
zainteresowany
Gość

 


Z moich danych wynika, że wniosek w sprawie monitoringu był wniesiony przez radę osiedla i przegłosowany na zebraniu Grupy Członkowskiej 36 głosami.
Na Zebraniu Przedstawicieli wniosek ten nie był głosowany, ponieważ został przeoczony.
Żadnych innych głosowań np. przeprowadzonych na naszym osiedlu wśród wszystkich mieszkanców w nie było.
W umowach wstępnych ze spóldzielnią nie było mowy ani o osiedlu chronionym ani o monitoringu.
Skąd zatem mają iść pieniądze na tą inwestycję, bo przecież nie z funduszu remontowego- jak chce zarząd- ani nie z wkładów budowlanych?
Inwestycja ta kosztuje około 85 tyś. Nie wiadomo ile ma kosztowć miesięczna opłata?

Ciekawa jestem ile osób rzeczywiście popiera ten monitoring?

Od administratora forum: wiadomość została przeniesiona, proszę nie dublować wątków, skoro jest już temat o monitoringu.
PostWysłany: Wto 12:32, 28 Mar 2006
Karol
Administrator Forum

 
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 81
Przeczytał: 4 tematy



Ponieważ nie wszyscy wiedzą, co to właściwie są te "pastylki", poniżej małe info:
Cytat:
Klucz kodowy ma postać hermetycznej pastylki (stąd nazwa) o średnicy 17 mm i wysokości 3 mm, umieszczonej w niewielkiej, estetycznej przywieszce znajdującej się np. w tradycyjnym zestawie kluczy, od których różni się kształtem i kolorem. Wewnątrz pastylki znajduje się specjalizowany układ scalony.


Czyli działa mniej więcej jak samochodowy immobiliser - zawiera chipa, którego trzeba przytknąć do czytnika i wtedy następuje identyfikacja.
Zobacz profil autora
Nasz dom jak bank (monitoring, pastylki)
PostWysłany: Czw 10:01, 30 Mar 2006
saboteur
Gość

 


dlaczego nie mogą poprostu być zainstalowane domofoty także przy bramach wejściowych ???? prawdopodobnie koszt niebedzie taki wysoki jak z tymi " pastylkami" i nie bylo by zbędnego zamiesznia , rodzi sie pytanie skoro sie tak zbroimy w systemy nadzoru po co nam tylu ochroniarzy ????????? Twisted Evil
PostWysłany: Czw 11:10, 30 Mar 2006
Gość

 


Zgadzam się, wysarczyłyby identyczne domofony przy bramach wejściowych jak na klatce. U moich rodziców tak jest i zdało egzamin od kilku lat i to w śródmieściu, gdzie wandalizm naprawdę kwitnie.
U nas jakby w stróżówce siedział ochroniarz, nikt by przecież nie wykopywał bramek i nie demontował instalacji.
Zresztą co to jest za monitoring jak w garażach nie ma kamer.
Ciekawe jak kogoś namierzą to jak to będzie wyglądało, będą złodzieja czy śmiecącego sąsiada łapać, dzwonić na policję itd...????
Jezeli kamery mają być straszakiem to ja dziękuje bardzo za to, zeby jeszcze płacić za czystość dodatkowymi pieniędzmi za monitoring.
Jak ktoś chce chronić swój dobytek to taki monitoring może sobie założyć na własny koszt.
domofony
PostWysłany: Pią 12:18, 31 Mar 2006
Gość

 


tylko nie takie jak na klatce!
moj domofon (klatka B) to koszmar - ciagle zwarcia i piski, wzywalam nawet technikow do naprawy ale dowiedzialam sie, ze spoldzielnia kupila najtansze z mozliwych od firmy ktora nawet nie zapewnia serwisu i teraz jedny sposob to wymienic domofony na calej klatce na co oczywiscie nie ma pieniedzy Sad
PostWysłany: Śro 13:59, 05 Kwi 2006
BS
Gość

 


W bloku na ul.KEN nagrali złodzieja okradajacego samochody w garazu - policja obejrzała film i zapytała jak ma znależć tego złodzieja ? Padła propozycja ze strony policjanta ,żeby poszukać złodzieja, przyprowadzic do nich i zobaczą ...
Ale takie nagranie to jeszcze nie jest dowód ....
PostWysłany: Śro 15:16, 05 Kwi 2006
Gość

 


Monitoring nie jest po to by łapać złodzieji, ale by liczyć mieszkańców osiedla.
PostWysłany: Pią 10:05, 07 Kwi 2006
Gość

 


Nie wiem czy zwróciliście uwagę że w chwili pojawienia się kamer zmniejszyła się ilość ochroniarzy przynajmniej tak mi się wydaje, może jest to jakaś oszczędność.
PostWysłany: Pią 14:47, 07 Kwi 2006
Gość

 


Wydaje mi sie, że ilość nie uległa zmianie, może siedzą w swoim pomieszczeniu i śledzą co sie dzieje przez monitor.
PostWysłany: Pią 16:16, 07 Kwi 2006
Gość

 


Ilość chyba jest ta sama, tylko, że oni niczym sie nie różnią od poprzednich, taki przypadkowy nabór. Nie widać po nich profesjonalizmu, generalnie są znudzeni i nie poradni. Nie wyobrażam sobie ich w akcji łapania złodzieja.
PostWysłany: Śro 14:56, 12 Kwi 2006
Passat przed kamerami
Gość

 


W połowie marca, grupa aktorow (a moze jeden) wystapila przed kamerami od strony ulicy moczydlowskiej. Następnego dnia widzowie, ktorymi byli policjanci - nie zobaczyli NIC co by moglo pomóc w zidentyfikowaniu artystów.

Nie polecam zatem "parkowania" samochodów przy moczydłowskiej - może zaboleć.
PostWysłany: Czw 16:19, 13 Kwi 2006
Klatek E
Gość

 


Witam , czy to znaczy ,z e ukradli panu Passata zaparkowanego na tym "dzikim" parkingu od Moczydłowskiej ? Pytam bo mam już 3 letni taki samochód . W jakim "wieku' był pana ?
Nasz dom jak bank (monitoring, pastylki)
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 15  
Idź do strony 1, 2, 3 ... 13, 14, 15  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin