Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » Pytanie o spółdzielnię. Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Pytanie o spółdzielnię.
PostWysłany: Pią 21:33, 03 Lut 2006
Gość

 


Witam,
Niedawno kupiłam w tym bydynku mieszkanie w klatce A. Czytałam że spółdzielnia ma jakieś problemy czy ktoś mógłby przyblizyc ten problem.
PostWysłany: Pią 23:49, 03 Lut 2006
klatka inna
Gość

 


Witam,
osobiście ponieważ nie znam stanu prawnego Pani mieszkania juz Pani współczuję Sad
Sprawa ze spółdzielnią PAX jest ogolnie mówiąc pokręcona. Musi się Pani pogodzić z faktem iż wszyscy mieszkańcy wciąz dopłacają do ceny za 1 m2 mieszkania, chociaż juz dawno zapłacili. Jest to wynikiem tego iż Nasze osiedle jest pomyłką, a wszystkie pieniądze juz dawno "przepili i przebimbali" pracownicy PAX.
My mieszkańcy osiedla płacimy i płacimy i nadal nie widać końca tego osiedla. Na początku grudnia miał byc oddany -1 poziom garazu, i co? I jak zwykle nic!
Np. w klatce "G" w zeszłym tygodniu zrobiono windę. Prosze zauważyć jak wygląda patio- kiedy bedzie zamiana prowizorycznych daszków wentylacyjnych na odpowiednie urządzenia??? Proszę się przyjrzeć jak "świetnie" pasuje do reszty "klatka prostokątna" imitująca wentylację!!! Koszmar.
My płacimy, a pieniądze się rozpływają.

Wszystko zależy od statusu Pani mieszkania. Jeśli wykupiłaje Pani od Spółdzielni Pax, ale z drugiej ręki- to proponuje zacząć uczyć się cierpliwości.

Pozdrawiam
PostWysłany: Pią 23:56, 03 Lut 2006
klatka inna
Gość

 


jescze jedna ważna sprawa
Spółdzielnia Pax zaciągnęła gigantyczny kredyt na skończenie naszego osiedla, to nie pomogło, więc rozpoczęła nową budowę na Rondo Wiatraczna. Pod tamtą budowę też zaciągneła kredyt, aby zakończyc Nasze osiedle.

Osobiście ponieważ nigdy Pani pewno nie była, polecam raz pojść na spotkanie mieszkańców. Są one organizowane w auli sggw. Ale tak szczerze można na tych spotkaniach stracić życie.
Czy muszę się przejmować problemami spółdzielni?
PostWysłany: Sob 10:29, 04 Lut 2006
Sławomir
Gość

 


Kupiłem mieszkanie od osoby która kupiła je od PAX-u (klatka C) i nie miała pieniedzy na "dopłatę" za metr (problem wielu mieszkańców).

Ja uregulowałem różnicę, jestem na czysto a w dodatku NIE JESTEM członkiem spółdzielni (bo już nie ma takiej konieczności).

Pytanie do Was, czy cokolwiek mogą mnie obchodzić problemy spółdzielni? Przecież jak spółdzielnia padnie to za jej zobowiazania odpowiadają członkowie spółdzielni (tylko do wysokości wkładu).

Pozdrawiam
PostWysłany: Sob 18:46, 04 Lut 2006
Gość

 


klatka inna napisał:

Osobiście ponieważ nigdy Pani pewno nie była, polecam raz pojść na spotkanie mieszkańców. Są one organizowane w auli sggw. Ale tak szczerze można na tych spotkaniach stracić życie.

Na zebraniu członków jeszcze nie byłam bo klucze do mieszkania odbieram dopiero pod koniec lutego, po podpisaniu umowy końcowej.
klatka inna napisał:

Wszystko zależy od statusu Pani mieszkania. Jeśli wykupiłaje Pani od Spółdzielni Pax, ale z drugiej ręki- to proponuje zacząć uczyć się cierpliwości.
Pozdrawiam


Mieszkanie kupiłam a właściwie kupuje od osoby, która kupiła je od PAX-u. Ja spłacam zadłużenie i skoro nie trzeba to również nie mam zamiaru być członkiem spółdzielni.
Czy nie będę miała problemu z założeniem księgi wieczystej na tą nieruchomość skoro spółdzielnia ma długi Question
PostWysłany: Sob 14:49, 11 Mar 2006
Gość

 


Kupując spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu sprzeająca musiała przedstawić ze spółdzielni zaświadczenie z którego jasno wynika czy wkład budowlany za mieszkanie jest wniesiony w całości czy jest jakaś zaległość. Dla spółdzielni jest wszystko jedno kto dokona tej dopłaty. Co do księgi wieczystej to temat trochę bardziej złożony. Pytanie, czy ma być to księga na spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu czy na odrębną własność ? Co do spółdzielczego prawa do lokalu to nie ma problemu, co do odrębnej własności to też nie ma problemu tylko warunek najpierw musisz podpisać akt notarialny ze spółdzielnią ustanawiający odrębną własność, określajacy ułamkowy udział w gruncie tej nieruchomości i częściach wspólnych budynku, zachęcam do tego gdyż opłaty sądowe od 2 marca są sympoliczne. Pozdrawiam
PostWysłany: Śro 20:50, 15 Mar 2006
Gość

 


Panie Sławomirze
Członkowie spółdzielni za jej długi odpowiadają do wysokości udziałów a nie wkładów.
PostWysłany: Śro 21:46, 15 Mar 2006
Gość

 


Anonymous napisał:
Panie Sławomirze
Członkowie spółdzielni za jej długi odpowiadają do wysokości udziałów a nie wkładów.


Ciekawa myśl Smile
Chyba jednak to co jest udziałem w spółkach prawa handlowego jest wkładem w spółdzielniach, ale może to ja nie znam się na prawie a się mądrzę Smile

Pozdrawiam.
PostWysłany: Śro 22:38, 15 Mar 2006
Gość

 


Nas obowiązuje prawo spóldzielcze, gdzie jest w art. 19 napisane o odpowiedzialności do wysokości udziałów.
W spółkach może tak jest, ale w spółdzielni wkłady budowlane to co innego niż udziały.
Zadłużenie spółdzielni
PostWysłany: Pon 11:07, 31 Lip 2006
Asus
Gość

 


Anonymous napisał:
...hipotekę mamy zadłużoną na 55 mln. wiec odrębnej własnosci nie ma sensu brać i co będziemy tak dryfować na spólzielczym własnościowym aż do upadłości spóldzielni i co potem? własność z automatu i przejęcie hipoteki?

Proszę mi powiedzieć, czy zadłużenie spółdzielni jest regularnie spłacane, czy raczej kwota ta wynika z rosnących odsetek?
PostWysłany: Pon 11:08, 31 Lip 2006
Gość

 


Kwota ta wynika z dwóch kredytów na : 25 mln, 35 mln.
Co ciekawe kredyty te nie poszły na naszą budowę.
Spóldzielnia nie spłaca ani odsetek ani kredytów i nic nie drgnęło pomimo wpłat członków z tytułu odsetek z ost. rozl. Te wpłaty zostały przeznaczone na dokończenie osiedla.
Ponieważ w spółzielni panuje zasada własności kolektywnej w związku z tym wszystkie pieniądze są wszystkich, moje mieszkanie spólzielcze należy do sąsiada a sąsiada do mnie i wszyscy się wzajemnie wspieramy, gdzie pieniądze z funduszu remontowego z Żoliborza są np. przerzucane na remonty na Pradze a pieniądze z inwestycji Stryjenskich zasilają kulejącą budowę na Wiatracznej.
Pax and Love - komuna pełną parą, nic ująć nic dodać.
Proszę Państwa moze czas zobaczyć w czym my żyjemy i skonczyć z tym, bo mam wrażenie, ze wiele osób nie wie w co wdepnęło. Przyjdzie moment że nie będzie tak wesoło i zamiast na piknik umówimy się na poważną dyskusję.

Dwie ostatnie wiadomości zostały przeniesione, gdyż miały się nijak do tematu o wentylacji, gdzie pierwotnie je umieszczono.
PostWysłany: Pon 12:33, 31 Lip 2006
Asus
Gość

 


Skąd masz takie informacje? Czy jesteś członkiem spółdzielni?
Prokuratura oskarża za długi w spółdzielni PAX
PostWysłany: Wto 13:40, 08 Sie 2006
Newer
Gość

 


Poniżej link do artykułu:

[link widoczny dla zalogowanych]
PostWysłany: Czw 10:55, 10 Sie 2006
Gość

 


Co do artykułu to myślę, ze rada nadzorcza będzie już teraz wiedziała gdzie ma szukać pieniędzy na dokończenie budowy i zostawi nasze prywatne skarbonki w spokoju. Prokuratura nie rychliwa, ale sprawiedliwa, chociaż ............tylko 15 mln.
PostWysłany: Sob 11:42, 21 Paź 2006
Gość

 


Prowadziłam dyskusję z jakąś Panią dwa dni temu i nie odpowiedziała mi na mojego posta i nie wiem czy skończyła dyskusję, bo nie ma argumentów czy są jakieś inne powody.

Cytat z Pani wypowiedzi:

"aha - idąc Pana/i tokiem myślenia:
1. skoro od nowego roku Spółdzielnia będzie płacić podatek dochodowy - to nam nie wzrosną czynsze???.. bo niby dlaczego.... przecież to dotyczy jakiegoś innego podmiotu

2. niedawno był przykład na forum o spółdzielni gdzie po procesie każdy członek musiał dopłacić po kilka tysięcy - czyli niby wcale nie odpowiadamy za jej długi???

3. a dlaczego mieszkania nie przewłaszczone są majątkiem spółdzielni?

4. wszystkie roboty robione są z funduszu remontowego OSIEDLA (to tylko dlatego ze mamy kilka osiedli to jest taki misz masz i mimo że od niektórych mieszkańców wpłat nie ma a jednak coś się dzieje)

Ale fakt, ma gość rację spółdzielnia jest osobą prawną w której MY osoby fizyczne mamy UDZIAŁ.... w skrócie myślowym
"spółdzielnia to my" i to jest prawdą.... "


odpowiadam:

W prawie spólzielczym art.19 jest napisane , że członek odpowiada do wysokosci udziałów i nie odpowiada za długi spółdzielni.

A dlaczego mieszkania nie przewłaszczone spólzielnia uważa za swój majątek, to tego już nie wiem, bo nie ma żadnej podstawy aby mogła być właścicielem czegoś na co nie posiadała kapitału własnego.
Według prawa każdy podmiot wykazujący jakiś majątek własny musi wykazać również środki własne czyli kapitał na jego wytworzenie lub zakup.
W ksiegowości sp-ni jest tak:
w aktywach środek trwały czyli budynek a w pasywach nasze wkłady jako własnosć sp-ni.
Czy wpłacała Pani wkłady na własność sp-ni ?
oczywiscie nie.
Jedynie udziały i wpisowe według prawa spólzielczego - art.78, są majątkiem sp- ni i one mogą być wykazywane w kapitale własnym sp-ni, a nie nasze wkłady budowlane.
Cały problem polega na tym, że spóldzielnia jako osoba prawna zawłaszcza nasz prywatny majątek.
Biegli rewidenci od lat tak sporządzają sprawozdania finansowe, a jak się ich zaskarża do KiBRU to się potem dziwią i nie wiedzą za co.
W tym kraju po 1990 roku skończyła się juz własnosć kolektywna i odpowiedzialność zbiorowa.
Czy podoba się Pani coś takiego jak własność prywatna ( Pani własność) zarządzana kolektywnie?
Jeżeli spólzielnia nie prowadzi odrębnych kont na każde osiedle zarówno w trakcie budowy jak i potem w rozliczeniach eksploatacyjnych i na fundusz remontowy tylko przeznacza je na co chce i gdzie chce, to działa nie zgodnie z prawem i takie przerzucanie pieniędzy z osiedla na osiedle, co było nagminne np. w trakcie inwestycji jest karygodne.
Tak to potem wygląda, ze jedne inwestycje są kończone za pieniądze innych a ostatnia inwestycja spłaca długi i ponosi odpowiedzialność za całość radosnej twórczości spólzielni czyli prezesów i RN, która rozporzadza naszymi pieniędzmi jak chce i ile chce.

pozdrawiam





















jak po spotkaniu - moze ktoś napiszę co zostało uradzone?








Wysłany: Śro 22:06, 18 Paź 2006

KJ - kl H
Gość












Uradzone z grubsza zostało to, że zostanie sporządzona ankieta, w której wszyscy mieszkańcy osiedla wypowiedzą się, czy chcą otwierania drzwi na bramkach od strony ulicy Stryjeńskich (od strony parkingu) za pomocą i kart, i kodu, czy tylko za pomocą kart.

Nawiązując jeszcze do ankiet, nie przyszło nam to wtedy o głowy, kiedy się zastanawialiśmy, w jaki sposób dostarczyć ankiety każdemu z mieszkańców, aby faktycznie je wypełniono. Pomysł z chodzeniem od mieszkania do mieszkania odpadł w przedbiegach, nic dziwnego, niekoniecznie ktoś musi mieć na to czas. Stanęło na tym, że ankiety zostaną zostawione na klatkach schodowych. Natomiast być może lepszym pomysłem byłoby wrzucenie każdemu ankiety do skrzynki pocztowej, bo skrzynki mają przecież wszyscy. W ten sposób każdy dostaje ankietę personalnie, a zatem jest większa szansa na to, że ją wypełni niż gdyby ankiety leżały "na kupie" gdzieś na klatce.

Pozostaje jeszcze kwestia zwrotu ankiet w określone miejsce/do określonej osoby. Być może warto stworzyć osobny temat na forum odnośnie ankiet aby dopracować szczegóły techniczno-organizacyjne.

Co do reszty, rozmawialiśmy jeszcze o pilotach do garaży dla etapu II. Jedna z Pań powiedziała, że uzyskała zapewnienie od administratora (jeżeli źle pamiętam, proszę mnie poprawić), że nie będą one płatne; każdy kto zapłacił (kupił sobie) garaż, ma dostać pilot bez opłat.

Rozmawialiśmy też o kwestii ewentualnego odwołania ze stanowiska wiceprezesa Szklarskiego, w związku z samowolką jaką uprawia na naszym osiedla, ale okazuje się, że nie jest to sprawa bynajmniej prosta. Nie każdy członek (proszę wybaczyć wyrażenie) spółdzielni ma ponoć prawo do postawienia wniosku o odwołanie wiceprezesa, ale jedynie przedstawiciele naszej grupy członkowskiej... i tak dalej.








Wysłany: Śro 23:04, 18 Paź 2006

Krystyna Kuźma
Gość












Ja zgodnie z umową stworzyłam już listę/ankietę, na której każdy będzie mógł na zadane pytanie:

Czy jest Pani/Pan za korzystaniem z domofonu wraz z możliwością wybierania kodów dostępu do swojego mieszkania przy głównym wejściu A na na osiedle przy Stryjeńskich 19 ?


każdy mieszkaniec tego osiedla będzie mógł wpisać swoje imię i nazwisko numer lokalu, zakreślić okienko na TAK lub NIE a następnie podpisać się.

Lista będzie leżała u uchroniarzy w kanciapie.
Tam poleży aż się zapełni, ale dobrze by było wykonać to jak najszybciej i przekazać prezesowi spółdzielni, bez zbędnego pośrednictwa i tak już zdezorientowanej RO.
Wypełniona lista będzie zeskanowana i puszczona w poczcie mailingowej RO zwanej listą p. Rybickiego, aby wszyscy mogli zobaczyć i sprawdzić, czy ktoś się nie podszył pod jego dane.

Wzór takiej listy zostanie też Państwu przedstawiony poprzez w/w pocztę mailową RO.

Taka forma badania opinii mieszkanców jest próbą przywrócenia demokracji na naszym osiedlu i jeżeli się powiedzie będzie to także praktykowane w innych sprawach.

serdecznie pozdrawiam i dziekuje za przybycie na dzisiejsze zebranie.
Moim zdaniem było owocne i poznałam przy okazji kolejnych kilka osób, z którymi uda mi się, mam nadzieję dalej współdziałać w celu przywrócenia naszej podmiotowości w tej spółdzielni.








Wysłany: Śro 23:38, 18 Paź 2006

gość
Gość












Jeszcze trzeba popracować nad ankietą - bo to co pani Kuźma (dziękuję za szybką reakcję) napisała sugeruje wyłącznie odpowiedź "tak" i nie obejmuje tematu - czyli mogą zarzucić nam manipulację….

a może takie pytanie??

……………………..
Czy jesteście Państwo za wchodzeniem na teren osiedla poprzez wejście główne i użycie:
a) karty dostępu
b) karty dostępu i kodu dostępu
………………………..








Wysłany: Czw 0:07, 19 Paź 2006

k.k.
Gość












gość napisał:
Jeszcze trzeba popracować nad ankietą - bo to co pani Kuźma (dziękuję za szybką reakcję) napisała sugeruje wyłącznie odpowiedź "tak" i nie obejmuje tematu - czyli mogą zarzucić nam manipulację….

a może takie pytanie??

……………………..
Czy jesteście Państwo za wchodzeniem na teren osiedla poprzez wejście główne i użycie:
a) karty dostępu
b) karty dostępu i kodu dostępu
………………………..


Napisałam tak jak proponowano, ale nie ma sprawy możemy zmienić.
Czy są jeszcze jakieś propozycje i zatrzeżenia od innych osób?
tylko proszę się już wypowiadać w nowo otwartym przeze mnie temacie w tej sprawie pt. " badanie sondażowe".

pozdrawiam







osiedlowy sondaż
Wysłany: Czw 1:56, 19 Paź 2006

Krystyna Kuźma
Gość












Dzisiaj o 20.00 na patio odbyło się spotkanie mieszkańców naszego osiedla
Ja zgodnie z umową stworzyłam już listę, na której każdy będzie mógł odpowiedzieć na pytanie następujacej treści:

Czy jest Pani/Pan za korzystaniem z domofonu wraz z możliwością wybierania kodów dostępu do swojego mieszkania przy głównym wejściu A na na osiedle przy Stryjeńskich 19 ?


każdy mieszkaniec tego osiedla będzie mógł wpisać swoje imię i nazwisko numer lokalu, zakreślić okienko na TAK lub NIE a następnie podpisać się.

Lista będzie leżała u uchroniarzy w kanciapie.
Tam poleży aż się zapełni, ale dobrze by było wykonać to jak najszybciej i przekazać prezesowi spółdzielni, bez zbędnego pośrednictwa i tak już zdezorientowanej RO.
Wypełniona lista będzie zeskanowana i puszczona w poczcie mailingowej RO zwanej listą p. Rybickiego, aby wszyscy mogli zobaczyć i sprawdzić, czy ktoś się nie podszył pod jego dane.

Wzór takiej listy został już Państwu przedsłany poprzez w/w pocztę mailową RO.

Taka forma badania opinii mieszkanców jest próbą przywrócenia demokracji na naszym osiedlu i jeżeli się powiedzie będzie to także praktykowane w innych sprawach.

serdecznie pozdrawiam i dziekuje za przybycie na dzisiejsze zebranie.
Moim zdaniem było owocne i poznałam przy okazji kolejnych kilka osób, z którymi uda mi się, mam nadzieję dalej współdziałać w celu przywrócenia naszej podmiotowości w tej spółdzielni.

Od administratora forum:
wiadomość została przypięta do właściwego tematu








Wysłany: Czw 8:35, 19 Paź 2006

Gość













Znów zmiana zasad wjazdu na patio bez informowania kogokolwiek (ile już tych zasad było).

Już nie można załatwić tego z ochroniarzem przy bramie wjazdowej tylko nalezy drałować do Biura Ochrony (kanciapy) i tam się zapisać. Jest to decyzja administratora osiedla (sic!), która bardzo ułatwia życie.
Tak więc nie terroryzuje nas wice ale nawet zwykły administrator , który siedzi na tym stołku zaledwie kilka tygodni.

Mówiąć obrazowo" krata więzienia zamyka się szczelniej"

A może to w trosce o ochroniarzy, którzy są tacy zapracowani i tak świetnie spełniają swoje funkcje








Wysłany: Czw 9:01, 19 Paź 2006

Gość













jedno pocieszenie.karty można dorobić.nie będzie to karta a bryloczek lub naklejka 1,2x1,6x0,1 cm.koszt ok 100 pln.sprawdzone,działa.








Wysłany: Czw 12:43, 19 Paź 2006

MMP



Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 3








Anonymous napisał:
Już nie można załatwić tego z ochroniarzem przy bramie wjazdowej tylko nalezy drałować do Biura Ochrony (kanciapy) i tam się zapisać. Jest to decyzja administratora osiedla (sic!), która bardzo ułatwia życie.


Proszę o jakieś szersze wyjaśnienia. Czy to oznacza, że aby wjechać na teren osiedla muszę iść do "biura" ochrony??


_________________
Nie wchodź w dyskusje z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego
Pytanie o spółdzielnię.
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin