Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » Rada Osiedla Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Rada Osiedla
PostWysłany: Pią 21:43, 14 Paź 2016
mieszkanka
Gość

 


Próbowałam się dowiedzieć kto jest w naszej radzie osiedla, więc zwróciłam się z tym pytaniem na piśmie, które wrzuciłam do skrzynki w siedzibie ochrony. Do tej pory - żadnej odpowiedzi, żadnego numeru tel, żadnego adresu mailowego, nic, cisza. A to przecież ci ludzie opiniują i zwracają się z wnioskami do spółdzielni w naszym imieniu. Jak jednak mają poznać naszą wolę, nasze opinie skoro się z nami w ogóle nie kontaktują, a sami ukrywają?
Czy tak trudno wywiesić na tablicy ogłoszeń jakiś namiar na siebie?
Czemu nie podają informacji o terminach swoich zebrań, na które ma prawo przyjść każdy mieszkaniec osiedla?
Dla mnie to jest niepojęte.
PostWysłany: Sob 10:34, 15 Paź 2016
Gość

 


Nie mamy rady osiedla.
PostWysłany: Sob 18:35, 15 Paź 2016
Gość

 


Anonymous napisał:
Nie mamy rady osiedla.


Administrator mówił mi, że mamy, bo ponoć z jej wniosku były wykładane marmurem bramy i o to chcę między innymi ją zapytać, bo to jest zastanawiające, że kilka osób zdecydowało za nas wszystkich.
PostWysłany: Sob 22:27, 15 Paź 2016
Gość

 


Anonymous napisał:
Anonymous napisał:
Nie mamy rady osiedla.


Administrator mówił mi, że mamy, bo ponoć z jej wniosku były wykładane marmurem bramy i o to chcę między innymi ją zapytać, bo to jest zastanawiające, że kilka osób zdecydowało za nas wszystkich.


Hahaha. Zdecydowało kilka osób, ale to raczej nie była rada osiedla Smile
PostWysłany: Nie 18:19, 16 Paź 2016
lokator
Gość

 


Rada osiedla to samozwańczy PREZES Pan Tomasz Sobieraj z klatki schodowej E
PostWysłany: Nie 20:15, 16 Paź 2016
CB(A)

 
Dołączył: 19 Gru 2015
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów



Możemy odwołać obecną radę osiedla i utworzyć nową. Nawet na tym forum ktoś pisał, że kadencja obecnej rady już wygasła.
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:12, 17 Paź 2016
Gość

 


lokator napisał:
Rada osiedla to samozwańczy PREZES Pan Tomasz Sobieraj z klatki schodowej E


Jemu kadencja już dawno wygasła.
PostWysłany: Pon 13:56, 17 Paź 2016
lokator
Gość

 


zainteresowanie mieszkańców ( właścicieli-członków Sp) jest bardzo bardzo małe nie przychodzą na zebrania i mimo że kadencja dawno wygasła Tomciowi to prezesi i tak tylko jego słuchają a niewygodnych z rady osiedla wyrzucają z członków spółdzielni (np. Pani Marzenka i pozostali członkowie ostatnio wybranej 5 lat temu rady). Marmury w spółdzielni zaczęły się jeszcze na Narbutta.
PostWysłany: Pon 15:03, 17 Paź 2016
Gość

 


czyli nic nie mamy zamiaru z tym zrobić?
PostWysłany: Pon 16:03, 17 Paź 2016
Gość

 


Anonymous napisał:
czyli nic nie mamy zamiaru z tym zrobić?


Kto "my"? Większość mieszkańców nie ma zamiaru (nie chce im się). Jeżeli znajdzie się znacząca mniejszość, której będzie się chciało, to proszę próbować...
PostWysłany: Pon 16:54, 17 Paź 2016
Gość

 


My zainteresowani.
Po pierwsze - akcja ulotkowa informująca o tym czym jest rada osiedla i dlaczego jest ważna.
Po drugie - ze 2/3 spotkania z zainteresowanymi
Po trzecie - przejście się po wszystkich mieszkańcach z prośbą o podpisanie wniosku o wybory do rady osiedla (robi to rada dzielnicy z tego co pamiętam).
Po czwarte - przestawienie programu zmian.
Po piąte - akcja ulotkowa z programem
Po szóste - spotkanie z zainteresowanymi.
Po szóste - znowu przejście się po mieszkańcach z prośbą o głosowanie.

Spróbować wydaje mi się, że warto.
Albo można nie robić nic i narzekać.
PostWysłany: Pon 17:16, 17 Paź 2016
Gość

 


Anonymous napisał:
My zainteresowani.
Po pierwsze - akcja ulotkowa informująca o tym czym jest rada osiedla i dlaczego jest ważna.
Po drugie - ze 2/3 spotkania z zainteresowanymi
Po trzecie - przejście się po wszystkich mieszkańcach z prośbą o podpisanie wniosku o wybory do rady osiedla (robi to rada dzielnicy z tego co pamiętam).
Po czwarte - przestawienie programu zmian.
Po piąte - akcja ulotkowa z programem
Po szóste - spotkanie z zainteresowanymi.
Po szóste - znowu przejście się po mieszkańcach z prośbą o głosowanie.

Spróbować wydaje mi się, że warto.
Albo można nie robić nic i narzekać.


Życzę powodzenia.
Ale proszę nie robić sobie większych nadziei.
Proszę sobie przypomnieć (jeżeli Pan(i) mieszka tu dłużej) albo popytać sąsiadów (jeżeli mieszka Pan(i) krócej) jak i dlaczego skończyła poprzednia rada.
I nie to, że narzekam (mi tu się mieszka całkiem fajnie), ale po prostu zdaję sobie sprawę jak ogromnego wysiłku potrzeba, żeby w tej spółdzielni wywrócić wszystko do góry nogami, żeby taka rada osiedla miała sens. I zdaję sobie sprawę, że przy takim poziomie bierności (i tu też nie narzekam, doskonale rozumiem motywacje ludzi) mieszkańców akcja ulotkowa wystarczy może raptem do zorganizowania 1 spotkania. A potem będzie tak samo jak zawsze. Ale naprawdę życzę powodzenia, będę pod ogromnym wrażeniem, jak komuś uda się kiedyś wzruszyć tę skałę zobojętnienia.
PostWysłany: Pon 22:39, 17 Paź 2016
Gość

 


Moim zdaniem nie chodzi o wybranie nowej rady osiedla, bo przecież nie jest w naszym interesie, aby kilka zaledwie osób składało wnioski i podejmowało uchwały w imieniu tysiąca osób zamieszkujących to osiedle.
My powinniśmy oddziaływać na władze spółdzielni, poprzez szeroki front aktywnych mieszkańców, którzy powinni się jakoś zrzeszyć. O ile pamiętam działało tu nawet kiedyś stowarzyszenie. Dopóki jesteśmy zatomizowani, działamy w pojedynkę, jak wkurzeni petenci, a nie właściciele swoich mieszkań.
I ostrzegam, żeby znowu nie było tak, że nic nie wiemy, aż do czasu wybuchu afery, jak to było np. z zajęciem opłat przez komorników.
PostWysłany: Czw 18:05, 20 Paź 2016
triduum
Gość

 


po co rada osiedla w tym skansenie? tutaj nawet nie ma przewidzianego pomieszczenia żeby we dwie osoby się spotkać i porozmawiać bez tułania się po garażach. Na innych osiedlach mają całe sale, że można w kilkanaście osób w cieple się spotkać. Slamsen skansen.
PostWysłany: Czw 18:40, 20 Paź 2016
Gość

 


triduum napisał:
po co rada osiedla w tym skansenie? tutaj nawet nie ma przewidzianego pomieszczenia żeby we dwie osoby się spotkać i porozmawiać bez tułania się po garażach. Na innych osiedlach mają całe sale, że można w kilkanaście osób w cieple się spotkać. Slamsen skansen.


No właśnie, takie osiedle nam zbudowali, bez świetlicy, bez sali, żeby mieszkańcy nie spiskowali przeciwko zarządowi i administracji. Wink

Trzeba więc zejść do podziemia i tam nadal organizować spotkania, albo prowadzić dyskusję, czy głosowania za pomocą listy mailingowek, która kiedyś funkcjonowała, ale można ją przecież przywrócić.
Rada Osiedla
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin