Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » Palarnia papierosów Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Palarnia papierosów
PostWysłany: Pią 18:26, 15 Mar 2013
Gość

 


Ostatnio na kl e.ciagle czuc dym papierosowy p 2 prośba do tych palaczy klatka nie służy do palenia papierosów
Re: Palarnia papierosów
PostWysłany: Czw 20:15, 09 Maj 2013
Gość

 


Zrobiło się ciepło i palacze wylegli na balkony. Nie można okna nawet otworzyć, bo smród palonych petów przy takiej pogodzie niesie się szeroko i wysoko.
Re: Palarnia papierosów
PostWysłany: Pią 16:59, 10 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
Zrobiło się ciepło i palacze wylegli na balkony. Nie można okna nawet otworzyć, bo smród palonych petów przy takiej pogodzie niesie się szeroko i wysoko.


I tak sa mili ze kiepow na twoj balkon nierzucaja, jak to czyni jedna pani z 2 pietra w klatce X.
Re: Palarnia papierosów
PostWysłany: Pią 22:18, 10 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
Zrobiło się ciepło i palacze wylegli na balkony. Nie można okna nawet otworzyć, bo smród palonych petów przy takiej pogodzie niesie się szeroko i wysoko.


Oprócz palaczy na balkony wyległy też psy, których szczekanie niesie się jeszcze szerzej i wyżej... Słyszy je całe osiedle, z wyjątkiem właściciela oczywiście...
Re: Palarnia papierosów
PostWysłany: Sob 10:39, 11 Maj 2013
Gość

 


Że też nie ma metody na takie buractwo....
Re: Palarnia papierosów
PostWysłany: Sob 11:15, 11 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
Że też nie ma metody na takie buractwo....


Może jest jakiś regulamin, ale co z tego jak regulaminy ludzie mają w d...,
a spółdzielnia nie zajmuje się takimi bzdetami.
Od tego miała być rada osiedla, tylko, że już się wykruszyła.
Swoje więc trzeba wywalczyć samemu sądownie.
PostWysłany: Sob 15:51, 11 Maj 2013
Gość

 


Wystarczy trochę kultury i poszanowania dla sąsiadów i nie potrzeba sądu, rady osiedla ani spółdzielni... Niestety, niektórzy po przyjezdzie do stolicy z jakiejś zapyziałej dziury poczuli się tak bardzo ważni, że nie muszą się już liczyć z nikim ani niczym... Ważne są też ich dzieci, które depczą kwiaty na trawnikach i wrzeszczą pod oknami (bo im wszystko wolno, a co?) oraz psy ujadające na balkonach i brudzące na patio... Na zwróconą uwagę reagują z agresją (pyskują ochronie i dozorcom), no bo jak można żądać od nich przestrzegania jakiś regulaminów czy przepisów, skoro są tacy ważni?
PostWysłany: Sob 21:37, 11 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
Wystarczy trochę kultury i poszanowania dla sąsiadów i nie potrzeba sądu, rady osiedla ani spółdzielni... Niestety, niektórzy po przyjezdzie do stolicy z jakiejś zapyziałej dziury poczuli się tak bardzo ważni, że nie muszą się już liczyć z nikim ani niczym... Ważne są też ich dzieci, które depczą kwiaty na trawnikach i wrzeszczą pod oknami (bo im wszystko wolno, a co?) oraz psy ujadające na balkonach i brudzące na patio... Na zwróconą uwagę reagują z agresją (pyskują ochronie i dozorcom), no bo jak można żądać od nich przestrzegania jakiś regulaminów czy przepisów, skoro są tacy ważni?


Uzależnienie od palenia, wódy itd, a także chamstwo nie znają podziałów społecznych, pochodzenia, hierarchii, dlatego nie ma znaczenia czy ktoś tu przyjechał zamieszkać z zapyziałej dziury, czy spod Pałacu Kultury.[/b]
PostWysłany: Nie 10:45, 12 Maj 2013
Gość

 


owszem, każdy pijany wygląda tak samo, ale tylko cham zawsze jest i będzie chamem, a to różnica wielka
PostWysłany: Nie 16:54, 12 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
owszem, każdy pijany wygląda tak samo, ale tylko cham zawsze jest i będzie chamem, a to różnica wielka


Nie chodziło mi o wygląd, ale o to, że chamem, czy uzależnionym może być zarówno ktoś z miasto jak i zapyziałej dziury, ale widocznie 'Gość" się musi wyżyć na tzw. napływowych żeby sobie po prostu ulżyć.
PostWysłany: Nie 19:16, 12 Maj 2013
Gość

 


ja też i nie piszę o wyglądzie ale o zachowaniu się i po pijaku i paląc i na trzeźwo i nie paląc czy klnąc;
cham zawsze jest i będzie chamem, a co za różnica czy cham jest z miasta czy ze wsi? to nie miasto czy wieś różnicuje ale właśnie chamskie zachowanie najogólniej rzecz ujmując (sposób bycia) a to wynosi się z domu;
idzie to z pokolenia w pokolenie i żadne sądy obycia, kurtuazji, uprzejmości, delikatności czy wrażliwości w kontaktach z drugą osobą nie nauczą i od razu wszystkim chamom odpowiadam, iż nie wyjadę, mimo że ich chamskie zachowanie nie podoba mi się
PostWysłany: Nie 21:29, 12 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
ja też i nie piszę o wyglądzie ale o zachowaniu się i po pijaku i paląc i na trzeźwo i nie paląc czy klnąc;
cham zawsze jest i będzie chamem, a co za różnica czy cham jest z miasta czy ze wsi? to nie miasto czy wieś różnicuje ale właśnie chamskie zachowanie najogólniej rzecz ujmując (sposób bycia) a to wynosi się z domu;
idzie to z pokolenia w pokolenie i żadne sądy obycia, kurtuazji, uprzejmości, delikatności czy wrażliwości w kontaktach z drugą osobą nie nauczą i od razu wszystkim chamom odpowiadam, iż nie wyjadę, mimo że ich chamskie zachowanie nie podoba mi się


To w takim razie Gościu Ty tego nie napisałeś/ aś;

Cytat:
Wystarczy trochę kultury i poszanowania dla sąsiadów i nie potrzeba sądu, rady osiedla ani spółdzielni... Niestety, niektórzy po przyjezdzie do stolicy z jakiejś zapyziałej dziury poczuli się tak bardzo ważni, że nie muszą się już liczyć z nikim ani niczym... Ważne są też ich dzieci, które depczą kwiaty na trawnikach i wrzeszczą pod oknami (bo im wszystko wolno, a co?) oraz psy ujadające na balkonach i brudzące na patio... Na zwróconą uwagę reagują z agresją (pyskują ochronie i dozorcom), no bo jak można żądać od nich przestrzegania jakiś regulaminów czy przepisów, skoro są tacy ważni?
PostWysłany: Nie 23:24, 12 Maj 2013
Gość

 


skąd wziąć trochę kultury, gościu, i podrzucić nie mającym?
PostWysłany: Pon 9:24, 13 Maj 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
skąd wziąć trochę kultury, gościu, i podrzucić nie mającym?


Na pewno nie przez wypominanie ludziom ich pochodzenia z takiej czy innej miejscowości. Właśnie wczoraj odwiedziłam znajomą, która mieszka w osiedlu domów wolno stojących - stare osiedle pamiętające lata międzywojenne, i bardzo narzekała na pobliskie przedszkole. Na takie zagęszczenie dzieciaków nie ma niestety rady, podobnie jak ze schroniskami dla psów, które ujadają i nie sposób ich uspokoić - taki to jest żywioł niestety, nie do okiełznania.
PostWysłany: Pon 15:56, 13 Maj 2013
Gość

 


A co do petów i smrodu papierosów ma przedszkole lub schronisko
Palarnia papierosów
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin