Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna

Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne » ZAKŁADAMY WSPÓLNOTĘ NA STRYJEŃSKICH Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 27, 28, 29  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Czw 20:36, 20 Gru 2012
gość/3
Gość

 


Proszę Sąsiadów.
Pan T.S. jest pracownikiem banku który udzielił kredytu SM PAX i służbowo pilnuje aby jego firma ciągneła z nas ile się da.

Wspólnota/o ile powstanie/ powinna z pośród mieszkańców naszego dom a będących właścicielami lokali z księgami wieczystymi powołać zarząd wspólnoty. Zarząd wspólnoty jest zobowiązany do dbania o swój dom/swoją własność. Zarząd SM PAX musi dbać o 50 budynków ktorymi administruje - o ile musie chce!
Nikt lepiej nie zadba o swój dom jak jego właściciel. Zarząd wspólnoty będzie do uchwycenia w naszym budynku a nie gdzieś daleko na Pradze.
Wspólnota musi uchwalić regulamin działania, funkcjonowania,nadzoru i kontroli oraz sprawozdania ze swojej działalności, sposobu podejmowania decyzji i uchwał. Nie prawdą jest, że głosowanie we wspólnocie /prawdziwej/ podejmowane jest udziałami, to zależy od regulaminu i jak się dogadamy.
PostWysłany: Czw 22:26, 20 Gru 2012
Gość

 


Pan Tomasz boi się, że we wspólnocie powstanie klika Confused

Może obawia się Pan, że nie będzie mógł się do niej przyłączyć ?

ale czemu nie! zostaw Pan jedną i wal do drugiej !


Laughing Laughing Laughing

paranoja, po prostu paranoja

i jak sobie wszystko Pan poobliczał, procenciki, cyferki, ułamki...
Nic się nie zgadza, nawet się Pan pomylił podając metraż garaży, tak się Pan spieszył.

Jutro napisze Pan o innych "zagrożeniach" czyli zaciąganiu zobowiązań
Wow!
no, ale co się dziwić, po swoich doświadczeniach w tej spółdzielni, urazy pozostają i wtedy dmucha się na zimne, a w zasadzie dmucha Pan w zupę, której sam jeść nie będzie, no, ale Pan przecież wielkodusznie tylko przestrzega, altruistycznie poświęca swój czas na odwiedzenie nas od tego "zgubnego" kroku jakim będzie powołanie wspólnoty.

Dziękuję Panu na troskę. Very Happy
PostWysłany: Pią 1:20, 21 Gru 2012
TomaszSobieraj
Gość

 


Szanowni Państwo,
Z okazji nadchodzących Świąt i Nowego Roku życzę wszystkiego najlepszego a do do tematu wrócimy po przerwie świąteczno-noworocznej.
Z poważaniem,
Tomasz Sobieraj
PostWysłany: Pią 11:41, 21 Gru 2012
Gość

 


Pan TS dlatego tak broni spółdzielni, bo marzy mu się w niej prezesowanie.
We wspólnocie nie ma szans, to ją krytykuje.
PostWysłany: Pią 14:32, 21 Gru 2012
sevenwaw

 
Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Klatka B


TomaszSobieraj napisał:
Szanowni Państwo,
Z okazji nadchodzących Świąt i Nowego Roku życzę wszystkiego najlepszego a do do tematu wrócimy po przerwie świąteczno-noworocznej.
Z poważaniem,
Tomasz Sobieraj


Ja również życzę Panu Tomaszowi wesołych i spokojnych Świąt, i wszystkiego najlepszego w nowym roku.

Uważam, że Pan Tomasz Sobieraj wykonuje dobrą pracę starając się pokazać wszystkie nawet najmniejsze wady wspólnoty. Każdy biznesmen inwestujący w jakąś działalność sprawdza najpierw wszystkie możliwe problemy i wady danego rozwiązania. Dzięki Panu Tomaszowi wiemy już jakie "straszne" rzeczy mogą nas spotkać po założeniu wspólnoty.

Mnie osobiście żadna z nich nie zniechęciła, co tylko umacnia mnie w przekonaniu, że wspólnota to jedyna dobra droga. Smile

P.S. Życzę wszystkiego najlepszego także pozostałym uczestnikom dyskusji, a przede wszystkim, aby rok 2013 był rokiem zmian, i aby udało się nam utworzyć wspólnotę Smile
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:02, 22 Gru 2012
Gość

 


Sądzę, że im większy będzie opór ze strony zarządu i jego ludzi, w tym wystąpień pana Sobieraja, tym większa będzie nasza determinacja, żeby się przekształcić we wspólnotę, a zarazem większa integracja w walce o bieżące sprawy.

Powstało też już ogólno spółdzielcze Stowarzyszenie, które zapewni środki na prowadzenie ze spóldzielnią spraw sądowych, bo tylko taka droga pozostała, wobec faktu kompletnego obecnie paraliżu walnego.

Aby udało się powołać wspólnotę, musimy pamiętać o tym, że jeszcze jest mnóstwo pracy do wykonania, bo samo się przecież nie zrobi, wiec trzeba docierać z informacją do mieszkańców, zwoływać kolejne zebrania, prowadzić nieustanną akcję informacyjną również wśród osób wynajmujących mieszkania, aby powiadamiali o sprawie właścicieli.
Tę pracę musi wykonać każdy kto chce być we wspólnocie, a nie tylko pani Żdżarska.

Przy okazji docierania do osób zainteresowanych przystąpieniem do wspólnoty będzie można skorygować na bieżąco ich członkostwo w spółdzielni i zweryfikować listę członków, którą zarząd się posługuje na walnym, tym samym skorygować ogólną liczbę członków spółdzielni, co przyda się przy ewentualnym ustalaniu kworum na następne walne.
PostWysłany: Wto 11:16, 12 Lut 2013
Gość

 


Czy ktoś pytał może w spółdzielni, kiedy wierzyciel zejdzie z hipoteki, skoro dług zdaniem zarządu został spłacony?
PostWysłany: Śro 20:29, 13 Lut 2013
Gość

 


Rozumiem, ze to wstęp do segregacji odpadów. Oczywiście mam na myśli tę propagandę w skrzynce. Poszę nie ubliżać mojej inteligencji, mam swój rozum, a propagandę łączę ze złym politycznym smakiem minionych czasów
PostWysłany: Nie 12:42, 17 Lut 2013
Gość

 


na rozprawie w sądzie 14.02.13 Marjański powiedział, że sprawa rozliczeń sm pax z mw przedstawiona w sprawozdaniu z marca wylądowała w sądzie i dopiero sąd rozsądzi co z tym rozliczeniem długu; był to argument co do oddalenia wniosku Pozywającej do przesłuchania mw na okoliczność bilansu rozliczeń pomiedzy sm pax a mw z marca;
PostWysłany: Nie 12:45, 17 Lut 2013
Gość

 


a Kowalskiemu wszystko kojarzy się z dupą i co na to poradzić, propaganda nie nadąża ze zmianą myślenia
PostWysłany: Pon 0:43, 18 Lut 2013
TomaszSobieraj
Gość

 


Szanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich

W nawiązaniu do dwóch faktów - ewentualnej podwyżki opłat za wieczyste użytkowanie gruntu, jaka spotkać nas może ze strony dzielnicy w 2014 r, oraz ulotki pt. "Spółdzielnia a Wspólnota", jaka ostatnio pojawiła się w naszych skrzynkach, rodzi się kilka pytań odnośnie założenia i działania wspólnoty w naszym budynku, przykładowo:

1) Kto z członków ewentualnej wspólnoty zajmie się tematem podwyżki, czyli weźmie na siebie odpowiedzialność za sporządzenie operatu szacunkowy i wystąpienie do samorządowego kolegium odwoławczego? Może Zarząd Wspólnoty albo Zarządca Nieruchomości - tylko czy czynność taka mieści się w granicach zarządu zwykłego czy wykracza poza jego granice? Czy wobec tego będzie potrzebna do tego uchwała większości właścicieli i ile czasu zajmie zebranie wymaganej liczby głosów?

2) Jak to jest - cytat z ulotki: "Spółdzielnia to zagmatwane prawo spółdzielcze. Wspólnota to Kodeks Postępowania Cywilnego. KPC jest mimo wszystko chyba lepszy, bo bardziej przejrzysty" oraz cytat z Wikipedii: "Kodeks postępowania cywilnego – ustawa z 17 listopada 1964 (Dz.U. Nr 43, poz. 296), zawierająca zasadniczy zrąb polskiego prawa procesowego cywilnego. Jeden z najważniejszych i, jak się wydaje, najobszerniejszy akt prawny obowiązujący obecnie w Polsce." a dochodzą do niego jeszcze orzecznictwo i interpretacje?

3) Jeszcze wracając do powyższego cytatu z ulotki - może warto by zacząć od ustalenia na bazie jakich podstawowych przepisów działa wspólnota mieszkaniowa w ogólności a na bazie jakich działałaby wspólnota mieszkaniowa w szczególności na Stryjeńskich 19?

4) I podsumowując, jak to jest - temat założenia wspólnoty podnoszony jest przez te same osoby już od kilku lat, a wiedza na temat struktury własności na naszym osiedlu czy na temat działania wspólnoty, jak wynika z ulotki, nadal kuleje?

Zaś co do sygnalizowanego w ulotce spadku wartości naszych mieszkań, to należy się obawiać, że władze dzielnicy naliczając podatek od nieruchomości nie podzielą tej opinii.

Z poważaniem,
Tomasz Sobieraj
PostWysłany: Pon 1:38, 18 Lut 2013
Gość

 


TomaszSobieraj napisał:
Szanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich

W nawiązaniu do dwóch faktów - ewentualnej podwyżki opłat za wieczyste użytkowanie gruntu, jaka spotkać nas może ze strony dzielnicy w 2014 r, oraz ulotki pt. "Spółdzielnia a Wspólnota", jaka ostatnio pojawiła się w naszych skrzynkach, rodzi się kilka pytań odnośnie założenia i działania wspólnoty w naszym budynku, przykładowo:

1) Kto z członków ewentualnej wspólnoty zajmie się tematem podwyżki, czyli weźmie na siebie odpowiedzialność za sporządzenie operatu szacunkowy i wystąpienie do samorządowego kolegium odwoławczego? Może Zarząd Wspólnoty albo Zarządca Nieruchomości - tylko czy czynność taka mieści się w granicach zarządu zwykłego czy wykracza poza jego granice? Czy wobec tego będzie potrzebna do tego uchwała większości właścicieli i ile czasu zajmie zebranie wymaganej liczby głosów?

2) Jak to jest - cytat z ulotki: "Spółdzielnia to zagmatwane prawo spółdzielcze. Wspólnota to Kodeks Postępowania Cywilnego. KPC jest mimo wszystko chyba lepszy, bo bardziej przejrzysty" oraz cytat z Wikipedii: "Kodeks postępowania cywilnego – ustawa z 17 listopada 1964 (Dz.U. Nr 43, poz. 296), zawierająca zasadniczy zrąb polskiego prawa procesowego cywilnego. Jeden z najważniejszych i, jak się wydaje, najobszerniejszy akt prawny obowiązujący obecnie w Polsce." a dochodzą do niego jeszcze orzecznictwo i interpretacje?

3) Jeszcze wracając do powyższego cytatu z ulotki - może warto by zacząć od ustalenia na bazie jakich podstawowych przepisów działa wspólnota mieszkaniowa w ogólności a na bazie jakich działałaby wspólnota mieszkaniowa w szczególności na Stryjeńskich 19?

4) I podsumowując, jak to jest - temat założenia wspólnoty podnoszony jest przez te same osoby już od kilku lat, a wiedza na temat struktury własności na naszym osiedlu czy na temat działania wspólnoty, jak wynika z ulotki, nadal kuleje?

Zaś co do sygnalizowanego w ulotce spadku wartości naszych mieszkań, to należy się obawiać, że władze dzielnicy naliczając podatek od nieruchomości nie podzielą tej opinii.

Z poważaniem,
Tomasz Sobieraj


Ulotkę pisała pani Żdżarska i chyba tylko ona, więc niech Pan kieruje do niej swoje pytania. Podała nawet swój telefon, to może Pan do niej zadzwonić. Nie chce pan wejść do wspólnoty, to Pan do niej nie wejdzie i zostanie w spółdzielni, ma Pan wybór, więc po co Pan dyskutuje.

Skoro podjął się Pan zaszczytnego pełnienia funkcji członka rady osiedla, to może jednak zająłby się Pan np. stanem naszego osiedla, tym porzuconym polem bitwy z z niedokończoną wymianą kostki i porzuconymi materiałami budowlanymi oraz sprawdzeniem czy spółdzielnia prawidłowo rozlicza z nami fundusz remontowy, a także kiedy wymieni nam liczniki. Może na ten temat by Pan coś napisał, bo jak nie to się Pana odwoła z tej zaszczytnej misji członka rady osiedla. Rolling Eyes
PostWysłany: Pon 2:39, 18 Lut 2013
Gość

 


to że kładzenie kostki jest niedokonczończone to pikuś w świetle zalewanych dalej garaży pod ułożoną równiutko kostką; tylko idiota może kłaść po raz enty kosteczkę nie sprawdzając czy przeciek jest czy go nie ma;
a to prosta sprawa - polać wodą z węża dokładnie tak jak podlewa się kwiatki przed ułożeniem kosteczki i pójść do garażu w celu sprawdzenia czy leci czy też nie leci na łeb z sufitu; ale dla niektórych przekracza to możliwości realizacji więc cały czas kładziemy, zrywamy i znowu kładziemy i tak do usranej śmierci bo widać że pomyśleć się nie opłaca;
PostWysłany: Wto 17:00, 19 Lut 2013
Gość

 


Anonymous napisał:
i dobrze, że jest chociaż Jeden w naszym osiedlu taki, który pyta i domaga się od tego jedynie słusznego zarządu konkretnych odpowiedzi, bo reszta jest milczeniem"


A może trzeba zapytać dlaczego ta reszta milczy( w domyśle na temat wspólnoty). Powodów może być wiele:

- wynajmują mieszkanie i nic ich nie obchodzi, a nawet gdyby to i tak wpływ na wszystko mają właściciele, od których wynajmują mieszkania.
- nie mają czasu
- nie znają się
- nie mają pewności, czy we wspólnocie będzie lepiej.
- nie mają pieniędzy na opłatę za zajście z hipoteki
- nie chcą płacić Wójcickiemu tej opłaty, bo uważają, że to mu się nie należy.
- nie chcą płacić Wójcickiemu, bo mają nadzieję, że spółdzielnia upadnie i wtedy hipoteki wygasną.
- są poplecznikami zarządu
- nie czują się jeszcze tak najgorzej, żeby cokolwiek zmieniać.

Lepiej więc sprawdzić przyczyny, niż krytykować zajadle.
PostWysłany: Wto 18:31, 19 Lut 2013
Gość
Gość

 


Może reszta milczy, bo za mało tu merytorycznej dyskusji, a za dużo ataków i złośliwości... Każdy kto ma jakieś wątpliwości, zostaje "agentem spółdzielni" z którym nie warto rozmawiać, a "panie od wspólnoty" krzycząc (dużymi literami) i tupiąc usiłują przekonać do swoich racji niezdecydowanych... Strach pomyśleć, co by się działo we wspólnocie, do której przeniosłyby się te wszystkie wojenki... Do tego skomplikowany układ sił (spółdzielnia-wspólnota-Wójcicki) oraz duża liczba mieszkańców, w tym wielu niepłacących, i wspólnota szybko miałaby problem z płynnością finansową, nie mówiąc już o podjęciu jakiejkolwiek uchwały...
Gwoli wyjaśnienia -wiem, o czym mówię, bo od lat działam we wspólnocie.
ZAKŁADAMY WSPÓLNOTĘ NA STRYJEŃSKICH
  Forum Forum mieszkańców osiedla przy ul. Stryjeńskich 19 (Warszawa Ursynów) Strona Główna » Forum ogólne
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 19 z 29  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 27, 28, 29  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin